"Ma robaki, czy dla draki?" - czyli dlaczego lekarz weterynarii ciągle przypomina o odrobaczaniu

lek. wet. Magdalena Dąbrowska-Simińska

 

Kiedy w naszym domu pojawia się nowy lokator –  mały puszysty szczeniaczek lub kociak, pełni euforii bawimy się z nim, przytulamy go i pozwalamy, żeby dzielnie odwiedzał wszystkie zakątki naszego domu (z pościelą włącznie). I nagle podczas pierwszej wizyty u lekarza weterynarii pada na nas blady strach – nasz pupil może mieć robaki! Co to tak właściwie oznacza?

 

Na pasożyty wewnętrzne (głównie glisty i tasiemce) narażone są psy i koty w każdym wieku. Niejednokrotnie szczenięta i kocięta rodzą się już z „niechcianymi lokatorami” nabywając  je od matki przez łożysko, albo zarażają się w początkowym okresie życia, drogą laktogenną (pijąc mleko matki).

 

Zarazić się pasożytami wewnętrznymi mogą zwierzęta w każdym okresie życia, mając kontakt z jajami lub larwami pasożytów (np. podczas spaceru czy zabawy z innym zwierzęciem).

 

Dlatego też lekarz weterynarii tak często przypomina, że zwierzęta należy odrobaczać. Preparaty przeciw pasożytom wewnętrznym możemy podawać zwierzętom już od 3 tygodnia życia. Należy pamiętać, że odrobaczamy zwierzęta także na 7 dni  przed każdym szczepieniem ochronnym.  W pierwszym roku życia odrobaczamy przynajmniej raz na kwartał, zaś później minimum dwa razy w roku. 

 

 

 

„Profilaktyczne odrobaczanie”

 

Należy pamiętać, że podanie środka przeciw pasożytom, czy to w postaci zawiesiny, tabletki, iniekcji czy spotu naskórnego, działa na pasożyty „zamieszkujące” naszego pupila w danym momencie, w dodatku na postacie dorosłe. Dlatego też warto ponownie podać preparat przeciwpasożytniczy po około 14 dniach (w ten sposób dajemy czas, aby z jaj rozwinęła się postać dorosła pasożyta, na którą zadziała ponownie podany preparat).  Poza tym podanie preparatu przeciw pasożytom wewnętrznym nie zabezpiecza przed ewentualną inwazją (nie stanowi „bariery ochronnej” tak jak działają np. środki przeciwpchelne). Dlatego też może zdarzyć się tak, że niedługo po odrobaczaniu zauważymy, że zwierzę ma pasożyty. Nie oznacza to, że preparat który podaliśmy był zły, lub nie działał.

 

Preparaty przeciwpasożytnicze podane według zaleceń lekarza weterynarii są środkami bezpiecznymi. Aczkolwiek pojawiają się pewne wątpliwości – czy podawać leki zwierzęciu, skoro nie wiemy czy ma pasożyty. Można wtedy wykonać badanie kału i na podstawie jego wyniku zadecydować o ewentualnej terapii. Wynik takiego badania otrzymujemy tego samego dnia. Należy jednak pamiętać, że wynik dodatni badania daje nam pewność, że zwierzę jest zarobaczone. Natomiast wynik ujemny może nas zmylić (nie w każdym okresie życia pasożyta składane są jaja, których szukamy w kale). Dlatego też lekarz może zalecić powtórzenie badania po kilku dniach.

 

Pamiętajmy, zwierzęta należy regularnie odrobaczać.  Dbając o zdrowie zwierząt, dbamy o nasze zdrowie (mówiąc wprost – możemy nabyć „nowych lokatorów” od naszych pupili!). W ustaleniu harmonogramu odrobaczania chętnie pomogą Państwu lekarze z naszej Przychodni.